Miesięcznik Foto należy do opiniotwórczego stowarzyszenia wydawców prasy fotograficznej TIPA (Technical Image Press Association)
TIPA
Strona główna Obiektywy Długie zoomy Sigmy
poniedziałek, 30 listopada 2020

Długie zoomy Sigmy
poniedziałek, 29 czerwca 2009 00:18    Drukuj Email
Winietowanie

Tu Sigmy 70-300 mm pokazały klasę. Tylko przy najdłuższej ogniskowej ściemnienie naroży kadru w stosunku do centrum jest silniejsze od 1/3 EV. Stąd nawet przy pełnym otworze przysłony jest ledwie widoczne, a użycie f/6,3 likwiduje je w zupełności. Średnie i krótsze ogniskowe sprawiają jeszcze mniej kłopotów, co oznacza, że bez obaw o nierówną jasność kadru możemy korzystać z otwartej przysłony. Z tym, że test wykonywany był na lustrzance niepełnoklatkowej, a więc tak dobre wyniki nie bardzo dziwią. No i trzeba pamiętać, że w towarzystwie lustrzanki z przetwornikiem 24 x 36 mm efekty zdjęciowe z pewnością będą gorsze. Tak czy inaczej, w tym teście zoomy 70-300 mm zasługują na szóstki.

Zobacz wieksze! Zobacz wieksze! Zobacz wieksze!
Obraz z zooma 70-300 Apo (ogniskowa 300 mm) nie wykazuje tu ani śladu aberracji chromatycznej,
w przeciwieństwie do wersji nie-Apo. Ta charakteryzuje się też brzydszym oddaniem nieostrości.

Jasny 50-150 mm nie wypada już tak dobrze, czemu trudno się dziwić. Po pierwsze jest konstrukcją niepełnoklatkową (po sigmowemu „DC”), a po drugie wysoka jasność utrudnia dobre skorygowanie winietowania. Jednak nie panikujmy, gdyż i tak osiąga on bardzo dobre wyniki. Najbardziej kłopotliwa okazuje się najdłuższa ogniskowa, przy której dla f/2,8 naroża są ciemniejsze od centrum klatki o nieco ponad 1 EV. To niby dużo, ale że spadek jasności odbywa się bardzo płynnie, to jest słabo zauważalny. Przy tym już dla f/4 nie widać go praktycznie zupełnie, a f/4,5 likwiduje kłopot całkowicie. Krótkie i średnie ogniskowe oznaczają przy pełnym otworze ściemnienie naroży o 1/2-2/3 EV, ale nawet przy f/2,8 jest ono ledwie widoczne, a f/3,2 usuwa je kompletnie.



 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież