Miesięcznik Foto należy do opiniotwórczego stowarzyszenia wydawców prasy fotograficznej TIPA (Technical Image Press Association)
TIPA
Strona główna Kalendarium Sławomir Rumiak
niedziela, 22 października 2017

Sławomir Rumiak
czwartek, 21 stycznia 2010 17:30    Drukuj Email
– „Haxenabkratzen Cinema“

rumiak-400

Premierowy pokaz wideoinstalacji Sławomira Rumiaka, artysty znanego głównie z niepowtarzalnych cyklów fotograficznych. Artysty uwielbianego w Japonii – jego autorski album fotograficzny „Książka miłosna” (wydany w Polsce w 2003 roku) znalazł się w antologii „246 Loaded Photography Books: The Edge of Photography”, wydanej w Tokio w 2005 roku, gdzie jako jedyny artysta został wyróżniony osobnym – tylko jemu poświęconym – rozdziałem (artykuł i obszerne portfolio).

Na pokaz składają się trzy instalacje wideo, dla których główną inspiracją jest kino, jego dyspozytyw: „Kino nie jako film, ale jako projekcja, a raczej zależności między jednym i drugim” – zapowiada Sławomir Rumiak. Swego czasu artystę zainspirowały słowa Billa Morrisona, amerykańskiego filmowca eksperymentalnego: „Chcę zająć się filmem jako punktem odniesienia. Chcę pozwolić wędrować widzom pomiędzy tym, co dzieje się na ekranie i faktem, że sami siedzą w kinie”. Idea ta oddaje zainteresowania Sławomira Rumiaka. – „Magia projekcji działa bez zarzutu i – pomimo dużej ilości czysto umownych elementów, składających się na obraz filmowy – uładzająca konwencja całkowicie wciąga widza wewnątrz ‘świata przedstawionego’. Celem kina jest iluzja. Wystarczy jednak rozluźnić tę konstrukcję, odjąć albo poprzestawiać parę klocków, a iluzja straci swoją ‘przeźroczystość’ i spacer pomiędzy czasem utrwalonym na wideonośniku a ‘tu-i-teraz’ czasem projekcji, pomiędzy halucynacją a konkretem migotającego światłem projektora, staje się możliwy” – mówi Sławomir Rumiak.

Przygotowane dla Galerii Bielskiej BWA wideoinstalacje („Haxenabkratzen“, „The Purple Rose of Chybie“ i „Ich bin der welt abhanden gekommen“), nie tworzą spójnej całości, nie stanowią cyklu; są raczej punktami orientacyjnymi wyznaczającymi nowy obszar zainteresowań tego artysty. Sławomir Rumiak tak określa swoje poszukiwania: – „Jeśli mówimy tutaj o kinie, to dobrym odniesieniem byłyby pierwsze filmy braci Lumière, lokomotywa wjeżdżająca na stację w La Ciotat – prosty zachwyt ruchomym obrazem i możliwością jego utrwalania – a potem kuglarskie sztuczki Georges’a Mélièsa. Jeśli mowa o filmie w ogóle, to najważniejsze są tutaj inspiracje wynikające z ograniczeń tego medium – np. kamera jako ‘ciało obce’, zakłócające naturalny bieg obserwowanych zdarzeń, niewiadoma poza krawędziami kadru, przesunięcie czasu między rejestracją a projekcją, etc. („Haxenabkratzen”). W każdym przypadku są to spacery z wnętrza filmowego obrazu do salki projekcyjnej (czasem dosłownie – „The Purple Rose of Chybie”). Metafilmowy klucz nie przekłada się tutaj na suche teoretyczne eksperymenty, jest raczej narzędziem do budowania zaskakujących, niepozbawionych emocji miniopowieści”.

Sławomir Rumiak urodził się w 1972 roku w Bielsku-Białej. Mieszka w Czechowicach-Dziedzicach. Dyplom katowickiej filii Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie otrzymał w 1999 roku. Od 1997 roku zajmował się fotografią, ale w ostatnich latach od fotografii zaczął odchodzić: „Bardziej interesuje mnie sztuka jako dialog. Chciałbym prowokować do rozmowy” – powiedział w jednym z wywiadów prasowych przed trzema laty, zamykając tym samym okres tworzenia szokujących publiczność zdjęć z wizjami wymyślnych blizn na ciałach kobiet (prace te zawarte były w albumie „Książka miłosna”). Wykładał w Academie voor Beeldende Kunst w Enschede (Holandia) oraz w Tokyo Institute of Polytechnics na zaproszenie Eikoh Hosoe. Prezentował wystawy w Polsce i za granicą (Japonia, Chiny, Holandia, Czechy). Głośne były jego wystawy w Il Tempo Gallery w Tokio (1999, 2004). Entuzjastycznie pisała o nim japońska prasa, prestiżowe pisma fotograficzne zamieszczały jego prace i portfolio, trafiał na okładki magazynów (np. na okładkę miesięcznika „Nippon Camera”); zyskiwał wysokie oceny branżowe (np. tytuł najlepszej wystawy miesiąca wg magazynu „Asahi Camera”, sierpień 1999).

W 2007 roku wykonał makietę pawilonu polskiego na Biennale Sztuki w Wenecji, wsiadł na rower i nocując wewnątrz miniaturowego pawilonu przejechał z Czechowic-Dziedzic do Wenecji, w rejon pawilonu polskiego. W 2009 roku rozpoczęła się kolejna przygoda Sławomira Rumiaka z Japonią – artysta uczestniczy w projekcie mówiącym o fenomenie japońskiej lalki i związkach urodzonego w Katowicach surrealisty Hansa Bellmera ze sztuką japońską, ktorego zwieńczeniem ma być wystawa w bytomskiej „Kronice” pt. „Bellmer. Lost in Japan” (planowana na wiosnę 2010 roku).


Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała, ul. 3 Maja 11,
wystawa czynna od 2 lutego do 3 marca,
http://www.galeriabielska.pl/

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com

( 2 Votes )
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież